przez balshoy » 10-04-2026, 21:22
Kopiuję z Clash, tłumaczenie translator
Relacja na żywo: Pet Shop Boys – Electric Ballroom, Londyn z 9 kwietnia 2026
Głęboka analiza od uwielbianych nestorów syntezatora...
09 · 04 · 2026
„Nie spodziewajcie się hitów” – to było częste stwierdzenie wśród uczestników koncertów omawiających „Obscure” – pięciodniowy występ Pet Shop Boys w londyńskim Electric Ballroom . Jednak podczas całego występu zachwycona publiczność jasno dawała do zrozumienia, że nie miało to najmniejszego znaczenia.
Setlista składająca się z 23 utworów, składająca się z B-side'ów, rarytasów i mocnych hitów, z których niektóre debiutowały na żywo, obnażyła emocjonalne serce kryjące się pod przebojami. Każdy mało znany klejnot spotkał się z owacjami i okrzykami, dowodząc, że dla fanów duetu, który zdefiniował epokę, była to czysta rozkosz.
Neil Tennant i Chris Lowe byli w znakomitej formie i rozpoczęli swój występ utworem „Through You” oraz żywiołową wersją utworu „Will-o-The-Wisp” z albumu „Hotspot” z 2020 r., a publiczność śpiewała razem z nimi przez cały czas trwania tego sensacyjnego występu.
Głębokie brzmienia? Publiczność znała je wszystkie, śpiewając każde słowo i pozostawiając zespół wyraźnie zachwyconym tym, jak żywe były te mało znane utwory.
Po kilku utworach Neil zapowiedział specjalnego gościa i to, jakim był gościem: jedyny i niepowtarzalny Johnny Marr wszedł na scenę, grając na gitarze w trzech utworach. Od „I Didn't Get Where I Am Today”, debiutującego na żywo na albumie Pet Shop Boys z 2012 roku „Format”, po „The Truck Driver and His Mate”, wykonany na żywo po raz pierwszy od 2002 roku, obecność Marra była ekscytującym dodatkiem do niezapomnianego wieczoru.
To nie był pierwszy rodeo Pet Shop Boys z Johnnym Marrem. Marr, wieloletni współpracownik, zaprosił Tennanta na scenę podczas swojego występu w Royal Albert Hall dwa lata temu. „Up Against It” wzniosło się wysoko, a gitary i chórki Marra dodały utworowi z albumu wyjątkowego charakteru.
Neil sięgnął po gitarę akustyczną w utworze „Sexy Northerner” z albumu „Disco 3” z 2002 r., który ostatni raz był grany na żywo w 2004 r., co czyniło jego powrót wyjątkową gratką dla fanów.
Od najbardziej iskrzących momentów koncertu, takich jak połączenie utworu „One In A Million” z 1993 r. z utworem „Mr Vain” Culture Beat, po surowe emocje w utworze „King of Rome” i zapadającym w pamięć utworze „Two Divided By Zero”, wieczór zakończył się promiennym utworem „I Dream Of A Better Tomorrow” – wcześniej niepublikowanym utworem, który zadebiutował w rezydencjach „Obscure”, zapewniając chwilę absolutnej radości.
Został napisany na potrzeby ich najnowszego projektu, musicalu „Naked”, który Tennant określił jako spektakl „centralny pod względem melodii”. Zainspirowany baśnią Hansa Christiana Andersena „Nowe szaty cesarza”. Pomimo że „I Dream Of A Better Tomorrow” jest tak nowy, nie ma wątpliwości, że stanie się prawdziwym ulubieńcem fanów.
Legendarny duet synthpopowy zaprezentował rzadki i precyzyjny zestaw utworów, które udowodniły, że nawet jeśli pominiemy ich najbardziej lubiane kawałki, kanon Pet Shop Boys oferuje o wiele więcej niż tylko „It's A Sin”.
Jednym z wielu punktów kulminacyjnych był debiut na żywo utworu „Jack the Lad” z 1986 r. – strona B utworu „Suburbia” była fantastycznym uzupełnieniem zestawu, podobnie jak surrealistyczny utwór „Your Funny Uncle” z albumu „Introspective”.
Osobiście bardzo chętnie usłyszałbym wersję „Bounce” na żywo, ale biorąc pod uwagę ich dorobek obejmujący debiutancki album „Please” z 1986 r. aż po „Nonetheless” z 2024 r., wyróżnienie mniej znanych perełek ich kariery nie byłoby łatwym zadaniem – a jednak wczoraj wieczorem każdy z nich zasłużenie znalazł się w centrum uwagi.
Posiadanie materiału na tak starannie skomponowaną setlistę to prawdziwy fenomen, a słuchanie jej w tak kameralnej atmosferze było naprawdę wyjątkowe. Z głębokimi utworami, rzadkimi debiutami, energetycznymi mash-upami i Johnnym Marrem, który dodał swoją charakterystyczną gitarową magię, Pet Shop Boys udowodnili wczoraj wieczorem, że z pewnością nie jest to już przypadek Obscure, a nawet „obscure” utwory w ich dorobku okazały się równie ważne, co ich klasyczne hity.
Tekst: Emma Harrison
nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe
Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na przyszłość.
(Woody Allen)
kobiety nie zmienisz. możesz zmienić kobietę. ale to nic nie zmieni.