Muzyka, którą polecacie. Wykonawcy, których warto poznać.
Odpowiedz

Re: Ulubione wokalistki

06-09-2010, 18:21

Peter napisał(a):Mówisz o jakim mieście: o mieście Włókniarzy? :p Sam Fox nagrywa dalej ostatnio zaliczyła duet z Sabriną Salerno.


Nie, o mieście samochodów, których już nie produkują :)
Nie śledziłam kariery Samanthy Fox, może jakis link do jej aktualnych nagrań?

Re: Ulubione wokalistki

06-09-2010, 20:15

~Nemesis~ napisał(a):Samantha Fox? nie można podziwiać wokalistki, która zasłynęła jedną piosenką i to jeszcze bardzo średnią...
Można posłuchać, ale zdecydowanie lepsza jest Kylie czy Sandra nie wspominając o Madonnie.

Mówi się, ze zawdzięcza karierę dwom atutom, ale uważam, ze każdy trzy jej piosenki powinien znać, na Madonnę mam osobiście alergię, bo jest mało kobieca, mało urodziwa z kiepskim głosem. Maało tego, w latach 80 tych miała kiczowaty wygląd i kiczowate piosenki, a początek lat 90 tych jeszcze gorszy, bo wiało od niej nudą.....
Co do nowych piosenek Fox polecam tą;
http://www.youtube.com/watch?v=i3enBgAZx98

Re: Ulubione wokalistki

06-09-2010, 20:22

1. Beyonce - to może być diva na miarę Arethy Franklin, można o niej mówić wiele, ale głos Beyonce jest potezny!
Reszta:
Tori Amos, Dido - ("No Angel" - jeden z lepszych albumów w muzyce POP! ), Madonna, Aretha Franklin, Natasha Atlas, Tracey Thorn - to kiedyś, Justyna Steczkowska - ale tylko na jednym albumie - "Naga",

Aktualnie: Katty Perry ;)

Re: Ulubione wokalistki

06-09-2010, 20:38

Bez konkretnej kolejności.

Shirley Manson (Garbage)
Pj Harvey
Alison Goldfrapp (Goldfrapp)
Martina Topley-Bird (Tricky band)
Elizabeth Fraser (Cocteau Twins)
Toni Haliday (Curve)
Kasia Nosowska (Hey)
Beth Gibbons (Portishead)
Sarah Cracknell (St. Etienne)
Anna Matronic (Scissor Sisters)
Edyta Bartosiewicz


Nie ukrywam natomiast, że niestety niektóre wymienione tu panie są u mnie na zupełnie przeciwnym biegunie...

Re: Ulubione wokalistki

06-09-2010, 21:15

Dla mnie jest tak że numerem 1 jest CC Catch a dwójka exequo to Kylie i Sandra.

Re: Ulubione wokalistki

06-09-2010, 21:30

0. Julee Cruise (poza wszelką kolejnością)
1. Bjork
2. Liz Fraser (Cocteau Twins)
3. Lisa Gerrard (Dead Can Dance)

a dalej Claudia Brucken (Propaganda), Alison Moyet (Yazoo), Cyndi Lauper, Beth Gibbons (Portishead), Rose McDowall (Strawberry Switchblade i wiele innych), Anja Huwe (X Mal Deutschland), a także ostatnio Sandra - ale bardziej za całokształt płyty niźli sam głos.

Re: Ulubione wokalistki

06-09-2010, 23:42

Byłbym zapomniał: Tina Turner i Jennifer Rush(ta druga z czasów głębokiego dzieciństwa :) )

Re: Ulubione wokalistki

07-09-2010, 8:51

Do swojej listy dopisuje też Kasię Nosowską i Tinę Turner :)

Re: Ulubione wokalistki

07-09-2010, 17:00

To ja dodaję oczywiście cudowną Sophie Ellis - Bextor, i jako, że lubię po jednej płycie Madonny i Donny Summer więc mimo wszystko te dwie. Z Madonny lubię tylko "Confessions on a dance Floor" a Donny płytę nagraną z trio producenckim (uwielbianym przeze mnie na maxa) S.A.W. Brzmi to jak wczesna Kylie Minogue z potężnym głosem. Płyta nazywa się "Another time and place". Pozostał dokonania obu artystek mi nie odpowiadają.
nie wiem co myślicie o Keshy, sam nie wiem co o niej sądzić, bo ona jest śliczna, ma rewelacyjną barwę głosu, ale jakoś piosenki nie wszystkie lubię, może poczekam na kolejne jej albumy, ale jestem jak najbardziej na tak dla niej.

Re: Ulubione wokalistki

07-09-2010, 21:13

Kolejność przypadkowa...

Róisín Murphy - znakomity, charyzmatyczny głos, niesamowita osobowość muzyczna, sceniczna... nowatorstwo... wręcz awangarda...
Alison Goldfrapp - za specyficzny styl bycia w muzyce i na scenie, charyzma... myślę, że temperament też... chyba ironia - widzę to w jej oczach, a nawet w muzyce Goldfrappu... zdecydowanie jest postacią godną uwagi.
Madonna - ikona muzyki pop, jest ważną osobowością, stworzyła parę kultowych wizerunków... to niemal bezdyskusyjne... urodziła też wspólnie ze znakomitymi producentami mnóstwo dobrych, popowych wydawnictw... jest niezastąpiona na scenie i z pewnością nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa... wierzę w Madonnę i bardzo ją szanuję.
Grace Jones - legenda czarnej muzyki... kultowe kawałki powodujące ciary na plecach... temperament... żałuję, że nie udało mi się jej zobaczyć na scenie w tym roku (a okazja była).

Mógłbym wymienić z pewnością jeszcze kilka znakomitych wokalistek, ale nie będę się już rozpisywał... bardzo cenię Annie Lennox, Björk, Dido, Tracey Thorn, Skye (Morcheeba), Erykah Badu, Edytę Bartosiewicz.
Odpowiedz