Muzyka, którą polecacie. Wykonawcy, których warto poznać.
Odpowiedz

Re: Kylie Minogue

12-06-2010, 16:16

Witam!

~Nemesis~ napisał(a):ile lat Kylie istnieje już na scenie??

Kylie Minogue, jako aktorka, istnieje od 31 lat (mając zaledwie 11 wiosenek, wystąpiła w telenoweli "Skyways", a później w moim ulubionym serialu "Neighbours"). Natomiast w świecie muzycznym, znana od blisko 23 lat (w lipcu 1987 r. Kylie nagrała swój pierwszy singiel "The Loco-Motion").

Miłego dnia!

Re: Kylie Minogue

30-07-2010, 19:45

Dla mnie Kylie to głównie ta z S.A.W. i cudowne słodkie, chwytliwe melodie, później cienkie lata, ale wiadomo kapitalną piosenkę dostała od PSB i w ramach rewanżu pojawia się na ich płytce. ;) No i potem piękne okres od LY do teraz, świetną płytkę nagrała, moja ulubiona piosenka to "Better than today". ;)

Re: Kylie Minogue

14-09-2010, 11:49

http://cgm.pl/aktualnosci,11031,zmiksow ... ,news.html

Re: Kylie Minogue

15-09-2010, 8:42

Tydzień temu dostałem od kolegi, który był z nami na PSB w Berlinie, trochę materiałów muzycznych, m. in. 3 koncerty Kylie. Musze przyznać- nie doceniałem jej! Pełne stadiony fanów, show z wielkim rozmachem, kostiumy, projekcje, u Kylie dopracowana w drobnych szczegółach choreografia i elementy aktorstwa, ciekawa muza. Co dla mnie zaskakujące- wiele z wykonanych utworów okazało się znajomych, musiałem słyszeć je wcześniej choć w niektórych przypadkach nie zdawałem sobie z tego sprawy.
Kylie jest nie gorsza a może i lepsza (na pewno ładniejsza...) od Madonny.

Re: Kylie Minogue

15-09-2010, 14:11

Kylie jak wiadomo rusza w przyszłym roku w trasę koncertową promującą nowy album. Niestety ceny kosmiczne i sobie raczej daruję wyjazd na show.
Dla zainteresowanych podaję jednak daty i miejsca koncertów najbliżej Polski (nasz kraj prawdopodobnie ominie bo ustalanie terminarza trasy dobiega końca):

26 II 2010 - WILNO, Siemens Arena
1 III 2010 - BERLIN, O2 World
2 III 2010 - PRAGA, O2 Arena
4 III 2010 - LEIPZIG, Arena Leipzig

Re: Kylie Minogue

16-09-2010, 11:02

Berlin o2 - byłoby fajnie. Ceny kosmiczne, znaczy ile?

Re: Kylie Minogue

16-09-2010, 11:36

j.wojak napisał(a):Berlin o2 - byłoby fajnie. Ceny kosmiczne, znaczy ile?


Od 48 EUR (najmniej atrakcyjne miejsca siedzące) do 96 EUR (za najatrakcyjniejsze miejsca siedzące na trybunie). Miejsca stojące na płycie areny za 67 EUR.

Swoją drogą w listopadzie może będę się zastanawiał nad wyjazdem do Wilna. Chciałbym zwiedzić te rejony, a i koncert Kylie Minogue w tak egzotycznym miejscu jak Litwa byłby ciekawym przeżyciem. Oczywiście pod warunkiem, że za 2 miesiące dostępne będą jeszcze bilety (a są na pewno tańsze niż na koncerty w Niemczech) ; )

Re: Kylie Minogue

16-09-2010, 16:45

Z całym szacunkiem, ale ta Pani nie jest warta takich pieniędzy :shock: 400 zł za składankę kilku mniej lub bardziej kiczowatych kawałków z pierwszych płyt + kilku nieznośnych standardów z ''Can't Get'' na czele? I na pewno dużo materiału z nowej, tradycyjnie nie za wesołej płyty. Ja takiej kasy nie dałbym nawet za możliwość skompilowania na taki koncert swojej tracklisty, która oparła by się głównie na płytach z połowy i końca lat 90 i środka ostatniego 10-lecia.
80% tej kwoty płaci się za jakieś ognie sztuczne i 30 nagich tancerzy :/ Lepiej wyjść na dobrego Sylwestra, by takie coś obejrzeć. A gdzie muzyka?

Re: Kylie Minogue

16-09-2010, 18:34

Oj bez przesady. Bilet na plyte za jakies 260 zł to jeszcze nie jest tak strasznie duzo. Kylie spiewa pop wiec to raczej normalne ze ma tancerzy i konfetti ;) Nie sadze ze kawałki Kylie to nieznośne standardy, to bardzo dobry pop właśnie, ostatnia plyta tez jest bardzo ciekawa. To jest właśnie muzyka.

Re: Kylie Minogue

16-09-2010, 21:28

Nie słucham dużo wykonawców popowych pokroju Kylie Minogue, ostatnio też już bardzo mało Madonny, którą wcześniej bardziej ceniłem. Mogę natomiast powiedzieć, że muzyka takiej gwiazdy a jej koncert to dwie różne bajki. Nie oszukujmy się - Kylie to faktycznie chodzący kicz, a szeroki uśmiech i wszechobecna miłość do fanów to już stałe elementy wchodzące w skład jej kreacji scenicznej (do obrzygania czasem, co?). Pragnę jednak zaznaczyć, że te stare popowe wyjadaczki typu Kylie / Madonna robią niesamowite widowiska i nie jest to na pewno ograniczone do kolorowych świateł, golasów na scenie i konfetti. Zaliczyłem jeden koncert Madonny i raz udało mi się też usłyszeć Kylie na żywo - w takich momentach zapomina się o wartościach muzycznych, tylko człowiek się po prostu bawi i przeciera oczy ze zdumienia, z jak wielkim przedsięwzięciem koncertowym ma styczność. To jest właśnie powód, dla którego chciałbym zobaczyć w przyszłym roku koncert Minogue. A że ostatnia płyta słaba... Cóż... Powiem wręcz - potworna. ;)

Pozdrawiam!
Odpowiedz